// Od kilku tygodni przyzwyczajamy się do nowej rzeczywistości. I chyba idzie nam to całkiem nieźle – trenujemy przed komputerem, uczymy się zdalnie, pracujemy w systemie home office, galerie i muzea zwiedzamy na odległość, a koncertów słuchamy w zaciszu własnego domu. Nikt nie jest w stanie powiedzieć ile to wszystko potrwa, dlatego nieustannie zadajemy sobie pytanie – czy gastronomia również może być online? //
Autor: Angelika Borysiak
// W pierwszej części artykułu, która została opublikowana w „Biznes Restauracje
& Catering” 6/2019, omówiłam zjawisko FOMO i przykłady, jak je wykorzystać, żeby odnaleźć się w obliczu nadprodukcji treści i zdobyć uwagę odbiorcy na dłużej niż kilka sekund. W dalszej części chciałabym skupić się na branży gastronomicznej, a ta, jak wiadomo, jest specyficzna. Nie zastosujemy tutaj wszystkich tricków, które sprawdzają się chociażby w e-commerce. Ale kto powiedział, że FOMO tutaj nie działa? //