// Nie ma obiektu na mapie polskiej gastronomii, który nie odczułby skutków obecnej sytuacji ekonomicznej i epidemicznej. Ale epidemia, jaka by była, skończy się, a wraz z nią powrócą znów goście i praca w lokalach, ale niestety nie każdy znów zobaczy te uśmiechnięte twarze wkraczające z utęsknieniem do swoich ulubionych restauracji i barów, do niezapomnianych smaków i obsługi. //