Dołącz do czytelników
Brak wyników

Strefa chefa

8 czerwca 2020

NR 2 (Kwiecień 2020)

„Uziemiony” szef kuchni

0 93

Polska gastronomia w dobie pandemii przestała praktycznie istnieć. Tak, to nie było do przewidzenia. Rozkwitająca, prężnie działająca branża gastronomiczna nagle dosłownie stanęła. Szefowie kuchni zostali „uziemieni”, zamknięci w swoich domach, zastanawiając się, jaka czeka ich przyszłość.

Na początku wydawało nam się, że to chwilowe, cała ta sytuacja się wyklaruje i szybko wrócimy do pracy. Jednak teraz już wiemy, że skutki zamknięcia i izolacji społecznej mogą ciągnąć się za nami przez długi czas. Niektórzy stracili pracę praktycznie od razu, nie było reguły, czy jest to pracownik na etat, umowę-zlecenie czy samozatrudniony – jednakże wiadomo, kto w takiej sytuacji miał większe szanse na przetrwanie.

Początkowo nieudolne tzw. tarcze antykryzysowe nie przynosiły żadnej realnej pomocy dla gastronomii. Późniejsze modyfikacje przez rząd mają poprawić sytuację, ale to już zweryfikuje czas.

Problemy, z którymi trzeba się zmierzyć

Fakt jest taki, że już półtora miesiąca jestem fizycznie bez pracy. Miałem to szczęście, że pracodawca zachował się fair wobec swoich pracowników i nie zostawił nas na lodzie. Jednak nie każdy ma takie szczęście.

Znam bardzo ciężkie i dramatyczne sytuacje w czasie pandemii, jak np. niewypłacanie pracownikom pensji za ich przeprowadzone godziny czy ekwiwalentu za urlop. W wielu przypadkach nie wynika to wcale z niechęci i ratowania własnego biznesu. Chociaż zdarzają się niestety sytuacje, w których pracodawca wykorzystuje obecny kryzys. Podziwiam więc uczciwych pracodawców i jestem przekonany, że ich postawa zaowocuje w dalszej perspektywie, kiedy wrócimy już do pracy.

Pracownicy branży gastronomicznej z dnia na dzień zostali pozbawieni środków do życia, a nie każdy miał oszczędności, by sprostać utrzymaniu się bez możliwości zarabiania. Jakaś część w mgnieniu oka i poprzez wymuszoną sytuację ekonomiczną potrafiła się przebranżowić na ten okres, szukając jakiejkolwiek pracy. Studenci często pracujący jako kelnerzy wyjechali do swoich rodzinnych domów, a wielu pracowników zza granicy, również nie mając perspektyw, wyjechali z Polski do swoich krajów.

Czas, którego zawsze brakowało

Paradoksalnie my, szefowie kuchni, kucharze, dostaliśmy to, o czym często marzyliśmy i na co często narzekaliśmy. Mianowicie czas spędzony z rodziną, którego często tak nam brakowało z powodu absorbu...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy