Dołącz do czytelników
Brak wyników

Sprzedawaj na wynos – wystarczy jedno kliknięcie

Artykuł | 2 czerwca 2020 | NR 5
0 84

Restauratorzy nierzadko zastanawiają się, czy korzystanie z ofert firm dostarczających jedzenie na wynos przez internet niesie za sobą korzyści, czy może jednak straty wizerunkowe. Z jednej strony rośnie liczba zamówień, ale z drugiej wielu szefów kuchni obawia się o utratę jakości dań dostarczanych na zamówienie.

Właściciele restauracji uważają, że wejście w sieć dostaw w systemie online nie jest może tak popularne jak w wielu innych krajach, ale warto po tę ofertę sięgnąć, by skorzystać z nowego kanału dystrybucji. Daje on bowiem szansę na wzrost ilości zamówień globalnych w lokalu, a co za tym idzie zwiększa zyski. Jednak jako minus podają, że opłaty, jakie trzeba uiścić w rozliczeniu z firmą dowozową, są za wysokie. Często zdarza się, że należy wnieść opłatę ryczałtową, chociaż są firmy, które rozliczają się np. w trybie tygodniowym i to w systemie opłaty „za sukces”, czyli za zrealizowane zamówienie.

Zapomnij o błędnych zleceniach

System online pozwala restauracjom na zwiększenie wartości zamówienia, stosując atrakcyjne promocje łączące się np. z napojem czy dodatkowym sosem. Atrakcyjnie przedstawione oferty na stronie są niekiedy bardziej skuteczne niż kelner. Właściciele podkreślają również, że wyższością systemu online nad zamówieniami telefonicznymi jest minimalizacja nieomal do zera błędnych zleceń. Klient wybiera wszystko kilkoma kliknięciami bez kontaktu z osobą trzecią, która może coś źle usłyszeć czy zapisać. 

Sprzedaż online to także proste wcielenie cross sellingu. Główny cel tej strategii stanowi maksymalizacja zysku podczas jednej transakcji sprzedaży produktu lub usługi. Cross selling, tzw. sprzedaż krzyżowa, jest to strategia polegająca na oferowaniu produktów czy usług dodatkowych do zakupionego przez klienta produktu lub nabytej usługi podstawowej.

Klienci restauracji online nie irytują się przy zamówieniu. Nie muszą „boksować” się z zajętą linią, bowiem jednym kliknięciem, tu i teraz składają zamówienie – nikt nie blokuje im połączenia. To jednak nie tylko ten problem. Jeśli restauracja jest obłożona gośćmi, często nie ma osoby, która sięgnęłaby po dzwoniący telefon. Goście przebywający w lokalu są obsługiwani w pierwszej kolejności, a dzwoniący muszą poczekać.

Dość istotnym elementem jest także możliwość śledzenia na bież...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy