Dołącz do czytelników
Brak wyników

Strefa managera

19 listopada 2020

NR 3 (Lipiec 2020)

Na własnym poletku
– opakowania na wynos w obiegu zamkniętym

0 135

// W OBLICZU PANDEMII SPRZEDAŻ NAPOJÓW CZY JEDZENIA DO POJEMNIKÓW PRZYNIESIONYCH PRZEZ KLIENTÓW STAŁA SIĘ TRUDNA, A W WIELU MIEJSCACH NIEMOŻLIWA ZE WZGLĘDU NA WEWNĘTRZNE PROCEDURY. ABY SPROSTAĆ EKOLOGICZNYM WYZWANIOM, KONIECZNE JEST ŚWIEŻE SPOJRZENIE NA OPAKOWANIA ŻYWNOŚCI SPRZEDAWANEJ NA WYNOS. TO NA WŁAŚCICIELACH PUNKTÓW GASTRONOMICZNYCH SPOCZYWA ODPOWIEDZIALNOŚĆ, ABY ZAPROPONOWAĆ KLIENTOM OPAKOWANIA ZRÓWNOWAŻONE, TAKIE, KTÓRE MAJĄ JAK NAJMNIEJSZY NEGATYWNY WPŁYW NA ŚRODOWISKO ZARÓWNO W CHWILI POWSTANIA, JAK I WÓWCZAS, GDY STANĄ SIĘ ODPADAMI. //

W wydanej niedawno w Polsce książce Stokrotne dzięki A.J. Jacobs opisuje podróż wdzięczności, którą odbył, by podziękować wszystkim osobom zaangażowanym w przygotowanie jego porannej kawy. Na jego liście znajdują się m.in. producenci kubków i tekturowych opasek zapobiegających poparzeniu podczas trzymania kubka z gorącym napojem. Choć jest wdzięczny za ergonomiczny kształt dzióbka w kubku, za ochronę dłoni przed poparzeniem, autor wkrótce orientuje się jednak, że jednorazowe kubki, które tak ceni, są wprawdzie wygodne, praktyczne, ale również generują ogromne ilości odpadów (globalnie wypija się codziennie ponad 2 mld porcji kawy, sporo z nich na wynos).

Wybór jednorazowego kubka na kawę zastępuje więc swoim własnym kubkiem wielorazowym i z niego stara się korzystać, kupując kawę na wynos. Oczywiście znamy ten proces z lokalnych kawiarni i restauracji, bo zapotrzebowanie na zakupy do własnych opakowań zostało u nas rozbudzone, upowszechnione i jest konsekwentnie promowane przez ruch zero waste.

PO PIERWSZE, NIE SZKODZIĆ

Wielokrotnie miałam okazję pisać na łamach „Biznes Restauracja & Catering” o zasadach, którymi warto się kierować przy wyborze opakowań – i te zasady pozostają w mocy. Podobnie jak w przypadku jednej z naczelnych zasad etycznych w medycynie – Primum non nocere (z łac. „po pierwsze, nie szkodzić”) – tak i w przypadku opakowań: po pierwsze. nie pakować. Jeżeli jakiś produkt nie wymaga pakowania, nie pakujemy go.

Kiedy zaś opakowanie pojawia się w obiegu, powinniśmy zadbać, żeby było jak najmniejsze (unikając zjawiska tzw. overpackaging, czyli opakowań zbyt dużych, o zbyt wielu warstwach), a także, żeby materiał, z którego jest zrobione, pochodził z recyklingu i/lub był możliwy do zawrócenia do obiegu w procesie recyklingu. Najczęściej zdarza się zapominać o tym ostatnim punkcie, czyli o przejrzystym oznaczeniu opakowania tak, aby konsument mógł w łatwy sposób przypisać je do odpowiedniej frakcji odpadów: szkło, papier, tworzywa sztuczne i metale, bioodpady.

Czym zastąpić opakowania generujące trudności w recyklingu i uniemożliwiające zamykanie obiegu surowców? Popularne stały się tworzywa biodegradowalne, warto jednak pamiętać, że ich degradowalność najczęściej uzależniona jest od zapewnienia specjalnych warunków, a także o tym, że mogą się rozkładać na niepożądany mikroplastik. W dodatku tworzywa biodegradowalne nie są obecnie oddzielane w procesie segregowania przez konsumentów.

TWORZYWA TRUDNE W RECYKLINGU

Co do surowca, z którego opakowanie jest zrobione, zawsze zachęcam do korzystania z opakowań szklanych, jeśli to tylko możliwe, czyli szczególnie do pakowania zup, sosów, potraw typu gulasz, ale i sałatek. Ponieważ jednak w sprzedaży na wynos, ze względu...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy